Znacie to uczucie, gdy podczas zasypiania śni wam się, że spadacie i nagle gwałtownie się budzicie? Ja spadałem już tak długo, że zacząłem odczuwać znużenie.
Początkowy strach, ciekawość, to wszystko zniknęło, pozostawiając mnie sam na sam z monotonią lotu i kilkoma pytaniami:
Dlaczego spadam? Kiedy spadnę? Czy ja umarłem?
Brawo, twoje życie było tak nudne, że nawet gdy umarłeś nic się nie dzieje.
Czy tak wygląda życie wieczne? Bo w niebie jestem zdecydowanie. To wszystko jest zdecydowanie zbyt dosłowne.
Po jakimś czasie nawet rozmowy z samym sobą i witanie się z mijanymi chmurami przestały mnie bawić. A były to jedyne rozrywki, jakie sobie wymyśliłem.
Kpiłem teraz z każdego człowieka, który kiedykolwiek marzył o lataniu.
- Nudno, co? - Kobiecy głos przerwał mi wsłuchiwanie się w monotonny świst powietrza.
Spadała w taki sposób, że włosy zasłaniały jej twarz.
- Kim jesteś?
- Spadochronem.
- Słucham?
Uśmiechnęła się i skierowała głowę w dół.
- Zobaczysz.
Znacie to uczucie, gdy podczas zasypiania śni wam się, że spadacie i nagle gwałtownie się budzicie?
Albo:
Znacie to uczucie, gdy podczas zasypiania śni wam się, że spadacie i nagle gwałtownie się budzicie? Ja się nie obudziłem i spadałem już tak długo, że zacząłem odczuwać znużenie.
Początkowy strach, ciekawość, to wszystko zniknęło, pozostawiając mnie sam na sam z monotonią lotu i kilkoma pytaniami:
Dlaczego spadam? Kiedy spadnę? Czy ja umarłem?
Brawo, twoje życie było tak nudne, że nawet gdy umarłeś nic się nie dzieje.
Czy tak wygląda życie wieczne? Bo w niebie jestem zdecydowanie. To wszystko jest stanowczo zbyt dosłowne.
Po jakimś czasie nawet rozmowy z samym sobą i witanie się z mijanymi chmurami przestały mnie bawić. A były to jedyne rozrywki, jakie sobie wymyśliłem.
Kpiłem teraz z każdego człowieka, który kiedykolwiek marzył o lataniu.
- Nudno, co? - Kobiecy głos przerwał mi wsłuchiwanie się w monotonny świst powietrza.
Spadała w taki sposób, że włosy zasłaniały jej twarz.
- Kim jesteś?
- Spadochronem.
- Słucham?
Uśmiechnęła się i oplotła mnie ramionami.
- Zobaczysz.
Znacie to uczucie, gdy podczas zasypiania śni wam się, że spadacie i nagle gwałtownie się budzicie?
2 komentarze:
Zbyt szybko się wybudzam przy spadaniu by móc się nim znudzić.
"Jestem spadochronem."
Może czas rozwinąć go?
Owszem, raz spadałem, ktoś spadał obok Mnie, tyle, że spadł wcześniej, cóż ciekawie to nie wyglądało, swoją drogą, ciekaw jestem czy w następnym śnie urządzę mu pogrzeb?
SF01
Prześlij komentarz