sobota

Włoska Agencja Kosmiczna

Skończyła się naiwność, nie powiem już "a nie mówiłem*", skończył się płacz, nie powiem już "będzie dobrze**", skończyłem się ja, nie powiem już "przepraszam***", skończyły się pączki, nie powiem już, że, kurwa, "tęsknie****".

*(zawsze tak mówiłem)
**(nigdy tak nie mówiłem)
***(powiedziałem tak raz)
****(chciałbym tak powiedzieć)

Trafił szlag poetyckość.

1 komentarz:

Martyna pisze...

krótko, treściwie-podoba mi się.
dlaczego akurat taki tytuł?