niedziela

Pies na pieniądze

Mam trzy euro, pierwsze pieniądze zarobione na pisaniu, boję się, że woda sodowa uderzy mi do głowy, że zacznę się szmacić, pisać rzeczy pochwalne, pod reklamę, że przestanę robić cokolwiek i zacznę wrzucać tu nagie zdjęcia z internetu dla większej popularności, że będę chodził i obrzucał ludzi gównem, krzycząc adres tej strony.

Czy zamierzona przesada jest opłacalna?

Pogoda jak nad morze, a w lesie wyrosło wrzosowisko, więc boję się, że nagle wyskoczy jakiś pies.

Czy na nawiązaniach literackich się zarabia?

To wszystko to tylko mała prowokacja.

Ale czy są z tego jakieś pieniądze?

Enlarge your penis.

1 komentarz:

efemeryczna pisze...

nie masz szans na nagie fotki w necie, bo ludzie nawet nie widzą, gdzie masz te swoje reklamy i od 3 euro daleka droga do sławy. pełna umywalek i palców. och, wybacz, naprawdę to napisałam?