czwartek

O "Sam się obsłuż"

Gdy kupiłem dziś jogurt pitny waniliowy w maszynie samoobsługowej do płacenia kartą*, po transakcji dostałem od nich nieskładnego maila o treści:

Witaj dziekujemy za transakcję. Zapraszamy ponownie na zakupy do naszego sklepu.
Bardzo prosimy o wystawienie komentarza do transakcji. Możesz to uczynic pod adresem:

Zacząłem bać się o moją prywatność i czekam na mail o treści "NO JAK SIĘ SRAŁO PO JOGURCIKU?"










*KTÓRE ZAWSZE, NAPRAWDĘ ZAWSZE, OBSŁUGIWANE SĄ PRZEZ KARŁY Z POGARDĄ INSTRUUJĄCE LUDZI JAK SIĘ TEGO UŻYWA I WSPINAJĄCE SIĘ NA NIE JAK DZIECI  CYRKOWCÓW NA INDYJSKIE SŁONIE

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

chyba jedyna rzecz dzisiaj, jaka mnie rozśmieszyła, masz propsy za słonie