sobota

Sam, Z Wizgiem W Uszach, Kroczyłem Za Horyzontem, Aż Ten Przestał Być Mi Bliski



Podążałem Za Śladami, Które Urwały Się, Wzbudzając We Mnie Zaniepokojenie

Ruszyłem Jednak Dalej, Stawiając Pierwsze Kroki Na Nieznanym

Ze Wspomnieniami Topniejącymi Jak Śnieg Pod Ciężarem Moich Stóp

2 komentarze:

PłatekŚniegu pisze...

Foto jak na okładkę płyty :O

Anonimowy pisze...

mieliśmy robić to zdjęcie razem i nie wiem dlaczego każde słowo jest z dużej litery, a tak poza tym to FOTO JAK NA OKŁADKĘ PŁYTY, ale ładne

kasia