niedziela

Żaloba.

Nie chce mi się pisać
o prezydencie.
w ogóle.
stoję na zakręcie.
poleruję kulę.

Muzyka w radiu jakaś taka lepsza.

Pani za młoda, żeby to pamiętać, ale kiedyś, to od flag było czerwono. A dziś flagi z Chin, w barwach Monako.

Promocja ze sklepu, trzy flagi w cenie dwóch, żebyś mógł dwie powiesić za oknem, a jedną podcierać dupę po żałobie.

Brak komentarzy: