sobota

O kontaktach z ludźmi.

- Odkryłem, że bycie miłym dla ludzi ma swoje dobre strony!
- Serio?
- Serio, jak będziesz dla nich miły i zaufają Ci, to po zranieniu ich cierpią jeszcze bardziej!

6 komentarzy:

Bi pisze...

eee.. bezsensu było by nawiązywanie znajomości tylko po to by potem ją perfidnie i z zawiścią skończyć.
Tak chyba tylko robią ludzie bez serca, którym nie zależy na pozytywnym życiu? Bądź takim co nie potrafią wstawić się w skóre innej osoby.

tak btw. czy dobrze trafiłam?

PS. Sł33taśny blogasek, zapraszam do mnie bi91.fbl.pl , jeśli to Ty :)

B. pisze...

Zaje***cie piszesz.
Przeczytałam wszystko od początku do końca i jestem zachwycona. Powinieneś zająć się tym wszystkim jakoś bardziej profesjonalnie, bo ci wychodzi na prawdę super.
Zastanawia mnie tylko, czy te wszystkie sytuacje i dialogi pochodzą z Twojego prawdziwego życia.
Pisz częściej, bo na prawdę miło się czyta.
To jest coś wyjątkowego i innego niż cała reszta.
Pozdrawiam ;)

K. pisze...

o, Michau. pierwsza jednoliterowa wielbicielka :D
pees, tak na pocieszenie z okazji dzisiejszego dnia masz ode mnie komplement: posiadasz totalnie przejarany umysł. ale tworzysz zajebiście.

Ona pisze...

O piciu alkoholu

Nigdy więcej :D

koz pisze...

Hahahahaha. Wpadłem zobaczyć czy coś o alkoholu.
Nigdy nie mów nigdy. Okłamywanie siebie samego to największe kurestwo.

Ona pisze...

Wiem o tym bardzo dobrze. Chociaż jeśli nie chcesz pić nie musisz i ja to sobie udowodniłam jakiś czas temu.

Jeśli wolisz, może być inaczej.
Alkohol to najlepszy wynalazek człowieka. Jest po nim łatwiej nawiązywać kontakty, lepiej czuje się w towarzystwie. Gorzej kiedy się przesadzi, potem ma się wyrzuty sumienia. Ale, czy tak na prawdę jest się złym na siebie, że zrobiło się coś czego nie zrobiłoby się bez wypicia? Ja nie żałuję, bo póki można to trzeba korzystać. Kiedyś już nie będzie można. Poza tym? Mi pozostaje mnóstwo świetnych wspomnień. I nigdy nie żałuję, bo po pierwsze jest już za późno, a po drugie może się okazać, że znów zrobię to samo za jakiś czas.