piątek

O chorobie nieuleczalej.

- Chciałbym być nieuleczalnie chory, mieć jakiegoś guza czy coś.
- Dlaczego?
- Jestem ciekaw kto by mnie odwiedzał w szpitalu, jak często, o ile w ogóle, co by mówili, jaka by była ich reakcja na to, że umieram i sposób, w jaki by się ze mną pożegnali.
- Jesteś chory.
- Nie, nie jestem. Chciałbym być.

3 komentarze:

Bi pisze...

nie kracz.

Anonimowy pisze...

Właściwie, to niegłupie.

Anonimowy pisze...

Tamto niegłupie to moje jest.
SF01
No i w końcu zapomniałem podpisać.