czwartek

19/09/09 - "Bardzo dobre" - M. Jezus

Kichnąłem kichnięciem, które w ciągu dwóch sekund wyraziło wszystko, co chciałem wykrzyczeć. Był w nim zawarty każdy mój problem, każda rzecz którą chciałbym zmienić, zostało w nim opowiedziane każde moje niepowodzenie. Gdyby ktokolwiek usłyszał sposób w jaki kichnąłem zapewne rozpłakałby się. Było to najsmutniejsze kichnięcie na świecie.

Brak komentarzy: