Nie zgadzam się na to! - powiedział tak stanowczo, że gdyby stał obok, sam by sobie uwierzył.
Ale nie stał obok, był sobą, co ze względu na sytuację, na którą się nie zgadzał, mocno skomplikowało jego życie.
Próbując udawać, że problem nie istnieje, długo zastanawiał się nad tym, co by robił, gdyby miał taki problem.
Więc okłamując siebie, ciągle szukał rozwiązania.
Które przyszło mu do głowy nagle, ale nie chciał mówić głośno, żeby nikt nie pokrzyżował jego planów.
Nie wiem jednak, czy udało mu się problem rozwiązać.
Pewnie nie.
Mimo, że nikt nie lubi smutnych zakończeń.
1 komentarz:
pokaz bokserkowy :x
Prześlij komentarz