- Masz tak czasem, że mimo, że wszystko pozornie się układa, wciąż czujesz się źle, nie wiesz co z sobą zrobić i wydaje ci się, że wszystko i tak się spieprzy?
- A da się inaczej?
- No, to się chyba nawet jakoś nazywa. "Szczęście"? "Radość"? Coś w tym stylu.
- Nigdy nie słyszałem. To się zjada czy jak?
3 komentarze:
takie tam przelotne uczucie =]
a bycie hedonistą to jest dopiero hardcore!
może bardziej optymizm? ;>
Prześlij komentarz