piątek

O pogrzebie.

- Jak brzmiały by słowa które chciałbyś, żeby zostały przeczytane na twoim pogrzebie?
- Nie wiem, pewnie podziękował bym rodzinie i znajomym za to, że tyle ze mną wytrzymali, dodał parę słów o tym, że śmierć to dopiero początek i żeby żyli dalej nie przejmując się zbytnio. A twoje?
- Wiem, że przyszliście tutaj tylko po to, żeby się nażreć. Rozumiem to. Tak naprawdę większość z was mnie nie zna. Jeśli mnie zna, pewnie mnie nie lubi. Rozumiem to. Dlatego mam wam do przekazania tylko cztery słowa: wypierdalać, stypy nie będzie.

2 komentarze:

Bi pisze...

ups. tu przeoczyłam :)
coś może i w tym jest, że połowy ludzi się nie zna. Ja bym chciała, żeby na moim tak nie było.

TOlek pisze...

Zajebiste, Mikes, szacun ;ddd