- Dlaczego znowu ją wylałeś? Była dobra!
- Za mocna.
- Parzyła się jakieś 10 minut, była idealna!
- Co najmniej jedenaście.
- Co za różnica? Dziesięć, jedenaście?
- Spora. Nie lubię mocnej herbaty.
- Z tym że wczoraj też ją wylałeś.
- Wczorajsza parzyła się za krótko, była za słaba. Nie cierpię słabej.
- Czy Ty kiedykolwiek zaparzyłeś dobrą herbatę?
- Nie.
- Więc po co codziennie ją parzysz?
- Bo kiedyś musi mi wyjść herbata idealna.
- A nie możesz po prostu odmierzyć dziesięciu minut przy pomocy zegarka, tak jak robi każdy normalny człowiek?
- Normalny człowiek nie odczuje satysfakcji zaparzenia idealnej herbaty.
- Ale pije DOBRĄ herbatę. Codziennie.
2 komentarze:
zrób mi kiedyś taką herbatę. proszę.
uwielbiam herbatę! co prawda nie parzę jej aż 10 minut. ale musi być dobrze zrobiona by mi smakowała ;)
Prześlij komentarz