- Daj Pan 10 groszy.
- Nie mam.
- Daj Pan, na bułkę...
- Mogę Ci kupić bułkę.
- Nie, 10 groszy.
- Bułka.
- 10 groszy.
- Buł.. zaraz, czemu ja się kurwa z tobą targuję?!
- Dwadzieścia?
- Piętnaście.
***
- ...
- ...
- Ekhm-khm.
- ?
- No, pieniądze, daj.
- Słucham?
- No tak z 50 groszy.
- To już nawet się nie wysilisz, żeby wymyślić jakiś powód żebym dał Ci te jebane 50 groszy? Nie wiem, masz gronkowca, twoja matka umiera, nie masz na pociąg, potrzebujesz leków, dziecko nie ma książek do szkoły?
- To z dzieckiem dobre, dzięki.
1 komentarz:
cyganie nigdy ode mnie nie ciągnęli kasy.
Prześlij komentarz